Zwierz z Fijesoli drapieżnym nałogiem

Niech się podściela ze swych ciał barłogiem;

Lecz niech roślinę zostawi w pokoju,

Gdy jeszcze jaka wyrasta z ich gnoju,

W której odżywa to święte nasienie

Rzymian, co przyszli w tę stronę nie w gości,

Lecz zamieszkali gniazdo takiej złości».

Odpowiedziałem: «Gdyby me życzenie,

Gdyby me chęci wysłuchano z góry,

Nie byłbyś pozwan przed sąd twej natury.