Pieśń XXIX

(Krąg VIII. Tłumok X. Fałszerze. Alchemiści.)

Rozmaitymi tłum ludu ranami

Tak moje oczy upoił w tej chwili,

Że pragnął spocząć i trzeźwić je łzami.

«Co tak spoglądasz?» przemówił Wirgili,

«Czemu tak pilno patrzą twe powieki

Na tłum tych cieniów tak smutnie kaleki?

Tegoś nie robił przy drugich tłumokach:

Gdy chcesz policzyć, duchów tu jest ile,