Olbrzym już wodza wziął w swoje ramiona,
Których sam Herkul czuł uścisk straszliwy!
Z ramion olbrzyma rzekł do mnie Wirgili:
«Chodź, ja do swego przytulę cię łona».
Tak mnie i wodza Anteusz tej chwili
Jak jeden ciężar na plecy zarzucił.
Patrząc na wieży bolońskiej kąt krzywy493
Od strony, kędy ku ziemi się chyli,
Widz drży, by czasem wiatr ją nie wywrócił:
Tak mi się wydał olbrzym i tak strwożył,