Duch czysty nigdy nie przechodził tędy;
Jeśliś Charona doznał cierpkiej zrzędy62,
Teraz wiesz, jakie miał do niej powody».
Zamilkł, a ciemna błoń drżała wokoło,
Gdy wspomnę, zimny zlewa mi pot czoło.
Wstał wiatr, jaskrawe burzy błyskawice
Wskroś oświeciły tę łez okolicę.
Tracąc przytomność bolałem i bladłem,
I jak zmorzony człowiek snem upadłem63.