Duch czysty nigdy nie przechodził tędy;

Jeśliś Charona doznał cierpkiej zrzędy62,

Teraz wiesz, jakie miał do niej powody».

Zamilkł, a ciemna błoń drżała wokoło,

Gdy wspomnę, zimny zlewa mi pot czoło.

Wstał wiatr, jaskrawe burzy błyskawice

Wskroś oświeciły tę łez okolicę.

Tracąc przytomność bolałem i bladłem,

I jak zmorzony człowiek snem upadłem63.

Pieśń IV