Nie zapomniałeś miłosnej piosenki,

Jaką koiłeś mego serca męki

Po tyle razy, o pociesz jej nutą

Duszę w swym ciele troskami zatrutą!»

Cień jął pieśń śpiewać słowiczego tonu:

«Miłość, co mówi do mojego ducha566»

Z taką słodyczą dla serca i ucha,

Jeszcze mi w duszy drży to jego pienie!

Mój wódz, ja, wszystkie obecne tam cienie,

Otoczyliśmy śpiewaka dokoła,