Co mi się w duszy jak w śnie przywidziało,

Kiedy pode mną drżały nogi obie».

A wódz: «Sto masek włóż na twoje lica,

Wszystkie twe myśli przejrzy ma źrenica.

Twoje widzenia na to objawione

Były w twym duchu, byś serce spragnione

Rzeźwił słodkimi wodami pokoju,

Z wiekuistego jakie płyną zdroju.

Jam ciebie zgoła nie pytał: co tobie?

Jako ten, który tylko widzi okiem,