Nim Bóg ich wezwie do lepszego świata.

Ci starce, Konrad Palazzo z Gerardem,

Gwido, którego Frank zowie Lombardem791.

Jak rzekłem wyżej, o! źle się sprzymierza

W kościele rzymskim miecz z laską pasterza;

Kiedy dźwignieniem792 dwóch rządów się strudził,

Wpadł w błoto, siebie i swój ciężar zbrudził».

«Mój Marko!» rzekłem, «smutnych czasów świadku,

Obraz ich jasno przez twe słowa świeci;

Teraz pojmuję, dlaczego od spadku