«Mistrzu, twym światłem do tyla się krzepi

Wzrok mój, że jasno myśl twych słów pojmuję,

Proszę, mój ojcze, w jaśniejszej przeźroczy

Pokaż tę miłość, do której przyczyny

Odnosisz wszelkie dobre i złe czyny».

«Zwróć ku mnie» mówił «przenikliwe oczy.

Twego rozumu, a ujrzysz błąd lepiej

Tych, co chcą drugich prowadzić, choć ślepi.

Serce, stworzone z skłonnością kochania808,

W czym upodoba, za tym się ugania