Zawsze wtór nutom sfer niebieskich trzyma.

Gdy się wsłuchawszy w melodyję boską,

Pojąłem w końcu, że ta pieśń współczuta

Zdradza współczucie ich nad moją troską

Większe, niż gdyby powiedzieli: «Siostro!

Dlaczego z nim się obchodzisz tak ostro?»

Lód, co me serce owiał chłodem mrozu,

Z zakrzepłym bólem, oczyma, ustami,

Topniejąc płynął westchnieniem i łzami.

Lecz ona w prawą obrócona1062 z wozu,