na kółkach, wzmożonym ruchem

zbieraczy butelek i

nie całkiem zgodną z prawem

działalnością ptaków,

podziwiamy makietę linii Maginota,

którą zbudował dla nas

jakiś cwany ślepiec. A potem,

wbrew nawoływaniom czajnika

do szybkiego rozejścia się,

postanawiamy przeprowadzić