— Czy mam powrócić do Clifforda i obdarzyć Wragby nowym baronetem? — zapytała Connie.
Mellors spojrzał na nią, blady i bardzo daleki. Brzydki uśmieszek przemknął po jego twarzy.
— Nie musiałabyś mu powiedzieć, kto jest ojcem dziecka?
— O! — rzekła Connie. — Gdybym chciała, przyjąłby dziecko i tak.
Mellors myślał przez chwilę.
— Tak! — rzekł wreszcie, jakby do siebie. — Przypuszczam, że przyjąłby.
Zapanowało milczenie. Wielka przepaść ziała między nimi.
— Ale ty przecież nie chcesz, żebym powróciła do Clifforda? — zapytała Connie.
— Czego chcesz ty sama?
— Chcę żyć z tobą — odpowiedziała Connie po prostu.