178. Ilirowie — ludność niegreckiego pochodzenia w płn.-zach. części Bałkanu, bardzo szeroko rozgałęziona w Europie południowej w czasach przedhistorycznych. [przypis tłumacza]

179. Peonowie — szczep mieszany, zajmował obszary później zmacedonizowane. [przypis tłumacza]

180. Arybbas — król Epiru; wypędzony przez Filipa, żył w Atenach, po wielu latach wrócił. [przypis tłumacza]

181. te pieniądze — mowa o funduszu teatralnym, zwanym θεωρικόν. Stronnictwo pokojowe szafowało groszem publicznym na widowiska, by lud rozmiłować w rozrywkach i odwrócić od polityki. Jak wynika z Czwartej Filipiki i z mowy O pokoju, Demostenes nie był zasadniczym wrogiem funduszu teatralnego; wszak było to urządzenie radykalnej demokracji, zamieniające państwo w towarzystwo akcyjne. O zupełnym usunięciu funduszu nie mógł Demostenes ani marzyć; gdy raz postawił przez jednego z swych ludzi odnośny wniosek, stronnictwo Eubulosa postarało się przez swego figuranta o zaskarżenie wniosku; za to udało się zawiesić theorikon na czas wojny. [przypis tłumacza]

182. pierwszy zawód niepokoi go i mocno zniechęca — Gruba przesada. Filip wprawdzie lawirował, lecz nie tyle z powodu braku siły, ile z niechęci użycia jej. Dyplomatyczne kunktatorstwo Filipa przedstawia Demostenes „dla pokrzepienia serc”, jako wyznanie niemocy. W warunkach, w jakich wtedy Ateny znajdowały się, patriota musiał nadrabiać sofistyką. [przypis tłumacza]

183. Lud ten z natury (...) był zawsze wobec wszystkich wiarołomny — z tego ustępu wiarołomność tesalska przeszła w uczone przysłowie. [przypis tłumacza]

184. niezasłużone powodzenie staje się dla nierozumnych pobudką do nierozwagi — starożytni często wyrażają się, że umieć znosić szczęście jest dowodem kultury osobistej. [przypis tłumacza]

185. Tebanie? (...) z całą gotowością wpadną z nim razem — Teban pociągała ku Filipowi sąsiedzka nienawiść do Fokijczyków; na niej grał Filip, by zdobyć sobie punkt oparcia w Grecji środkowej. Motywy religijne były czystą komedią. [przypis tłumacza]

186. bogacze (...) wydawszy trochę w obronie wielkich zasobów, jakie posiadają chwalebnie — w obliczu niebezpieczeństwa uprawiali Ateńczycy stale politykę koalicyjną. [przypis tłumacza]

187. źródła jego potęgi tu oto w tym miejscu, nie w nim samym — pomniejszaniem Filipa dodaje Demostenes otuchy rodakom: w namowach przedstawia czynność doradzaną jako łatwą, przeszkody stawały się drobnostkowe, rzecz niby sama prosi się i wystarczy tylko sięgnąć, tylko chcieć. [przypis tłumacza]