KUBUŚ: Czemu diabła?
PAN: Dlatego, że robisz cuda i że twoje zasady są wielce podejrzane.
KUBUŚ: A cóż za wspólność między zasadami, jakie się wyznaje, a cudami, jakie się działa?
PAN: Widzę, że nie czytałeś Dom la Tasta87.
KUBUŚ: I cóż powiada ów Dom la Taste, którego nie czytałem?
PAN: Powiada, że Bóg i diabeł zarówno czynią cuda.
KUBUŚ: A po czymż odróżnia się cuda Boga od cudów diabła?
PAN: Po zasadach wiary. Jeśli zasady są dobre, cuda są z Boga, jeśli złe, z diabła.
KUBUŚ (Tutaj Kubuś zaczął pogwizdywać, po czym dodał): A któż pouczy mnie, nieświadomego biedaka, czy zasady wiary czyniącego cuda są dobre czy złe? Dalej, panie, siadajmy na nasze kobyły. Co panu zależy na tym, czy pański koń odnalazł się przez Boga czy przez Belzebuba? Czy nie jednako dobrze będzie chodził?
PAN: Nie. Otóż, Kubusiu, jeśli ty jesteś opętany...