Stawiennictwo

Ochroniarz oprowadza go wzrokiem po samie,

radiowóz zrównuje z nim tempo.

Dzielnica domków z ogródkami pamięta:

szedł tędy jeden dnia tego i tego.

Sztachety parkanów są na serio ostre.

Zęby psów zdrowsze są od jego zębów.

Listy, które dostaje, zaczynają się numerem

paragrafu, a kończą: „w razie niestawienictwa...”

Jego menu zależy od ostatniej z monet.