Oddychałem z trudnością. Urzędnicy nie słyszeli jeszcze. Zacząłem gadać szybciej i z większą gwałtownością, ale szmer wzmagał się nieustannie. Wstałem i wszcząłem spór o jakieś drobnostki w tonie wielce wzniosłym, z przydatkiem gestów popędliwych, lecz szmer się wzmagał — wzmagał nieustannie. Czemuż ci ludzie nie chcą stąd odejść? Tam i sam — ciężkimi i wielkimi krokami zacząłem odmierzać pokój, jakby rozjątrzony uwagami moich rozmówców. Lecz szmer wzrastał miarowo. O, Boże! Cóż miałem począć? Burzyłem się — plotłem trzy po trzy — przeklinałem. Poruszałem krzesłem, na którym siedziałem, szurałem nim po podłodze. Wszakże szmer wciąż trwał i wzmagał się bez końca, Krzepnął11 coraz bardziej — coraz bardziej i wciąż coraz bardziej. A goście wciąż gadali — i uśmiechali się — i żartowali. Możliweż to, że nic nie usłyszeli? Boże wszechmogący! Nie, nie! Słyszeli! — Domyślali się! — Wiedzieli! Bawili się jeno moim przerażeniem! Tak pomyślałem — i dotąd jeszcze tak myślę. Wszystko byłoby łatwiejsze do zniesienia, okrom12 tego pośmiewiska. Nie mogłem znieść dłużej tych uśmiechów! Uczułem, że albo krzyczeć muszę, albo skonać! I teraz jeszcze — czy słyszycie? — Nasłuchujcie! Coraz głośniej, coraz głośniej, wiecznie głośniej, wiecznie głośniej!

— „Nikczemni! — krzyknąłem — Nie udawajcie dłużej! Wyznaję wszystko! Zerwijcie te deski! To — tam! To — tam! To — trzepot jego straszliwego serca!”

Przypisy:

1. pozbyta — popr.: pozbawiona. [przypis redakcyjny]

2. sądzicie mnie szalonym (przestarz.) — sądzicie, że jestem szalony. [przypis redakcyjny]

3. bezszmernie (neol.) — bez szmeru, bezszelestnie. [przypis redakcyjny]

4. przypust (neol.) — dostęp. [przypis redakcyjny]

5. zawiasa (przestarz.) — dziś: zawias. [przypis redakcyjny]

6. zawiązywać (...) rozmowę — dziś popr.: nawiązywać rozmowę. [przypis redakcyjny]

7. z obawy złodziei — z obawy przed złodziejami. [przypis redakcyjny]