Dzień był piękny. Byliśmy wszyscy po kąpieli i bawiliśmy się na brzegu. Pani Bax paliła papierosy.
— Co robimy dzisiaj? — powtórzyła pani Bax.
— Nie wiemy — rzekliśmy, a H. O. dodał:
— Co będzie z biedną panną Sandal?
— Dlaczego z biedną? — zapytała pani Bax.
— Ponieważ jest biedna — odpowiedział H. O.
— A skąd przyszło ci do głowy, że moja siostra jest biedna?
— Zapomniałem, że jest siostrą pani. Nie mówiłbym tego, gdybym pamiętał.
— Nic nie szkodzi.
Byliśmy bardzo zawstydzeni i wściekli na brata, że przypomniał pani Bax o nieszczęśliwej siostrze.