Przyjaciel mej żony, jak wszędzie

Głosi, wojownik straszny....

CYRANO

odsuwając Ragueneau’a gestem

Cyt!... Napiszę... złożę...

Podam jej.... i ucieknę!... Tchórz!... Lecz wielki Boże!

Czyż zdołałbym powiedzieć jej słowo choć jedno

Z tych wszystkich, co mi głowę rozsadzają biedną,

Podczas gdy w liście...

bierze pióro do ręki