DRUGI POETA

ściągając ciastko

Coś napisał, Ragueneau?...

CYRANO

ta sama gra

„...wpatrzony jak w tęczę...”

Zatrzymuje się chwilę, mając list podpisać; potem składa go żywo, chowa do kieszeni i wstaje.

Nie potrzeba podpisu. Sam jej go doręczę.

RAGUENEAU

do drugiego poety