zerwawszy się, głosem gromkim, sucho
Lektyka! Służba moja!... Idę precz! Dość tego!...
do Cyrana gwałtownie
A waszmość...
GŁOS NA ULICY
wołając
Hej, kolebka233 jaśnie wielmożnego
De Guiche!...
DE GUICHE
opanowawszy się, z uśmiechem
zerwawszy się, głosem gromkim, sucho
Lektyka! Służba moja!... Idę precz! Dość tego!...
do Cyrana gwałtownie
A waszmość...
wołając
Hej, kolebka233 jaśnie wielmożnego
De Guiche!...
opanowawszy się, z uśmiechem