CHRYSTIAN

głosem wzruszonym

Ach, duszę mi uciska trwoga nieskończona,

Gdy myślę, że to może kokietka wybredna!...

Cóż jej powiem? — Z rozpaczy schnie mi głowa biedna!...

Choć żołnierz, jam nieśmiały; obca mi ta swada,

Z którą dziś tu swe myśli każdy wypowiada...

z przygnębieniem

Ta wymuskana mowa miesza mnie i trwoży...

wskazując pustą lożę