Tak... drobny...
DE GUICHE
pokazuje jej kilka zapieczętowanych pakietów, które wyjmuje z kieszeni
Ot, do moich kompanii wezwanie,
Za chwilę je odbiorą, prócz kadetów. Panie...
Panie Cyrano!... Ha... Ha!... Będziesz śpiewał basem!
— Więc pani lubisz stroić ludziom figle?
ROKSANA
skromnie
...Czasem...