Mój wielebny!

Wszakżeś wyraźnie mówił — Rolin...

KAPUCYN

Niepotrzebny

Zamęt! Mówiłem: Ro-bin. B. I. N. Czy jasno?

ROKSANA

ukazuje się na progu domu. Za nią Ragueneau z wysoko osadzoną latarnią i Chrystian.

Co takiego?...

KAPUCYN

List, pani!