Gdy księżyc co najpilniej ciągnął z wód gardzieli

Falę, padłem na piasek po morskiej kąpieli

I głową naprzód — o tym pamiętać potrzeba,

Bo we włosach najdłużej wody — chlust do nieba!

Tandem343: wzbiłem się w górę prosto, jak anieli...

Notandum344: głową naprzód, po morskiej kąpieli.

Gdy wtem znienackam utknął na...

DE GUICHE

Na...

siada zaciekawiony na ławce