na dźwięk głosu Roksany jakby wrósł w ziemię, stoi nieruchomy, nie śmiejąc oczu na nią zwrócić.
Mamże spojrzeć?
DE GUICHE
Lecz pani zostać tu nie może!
ROKSANA
wesoło
Owszem, mogę! A hrabia niechaj mi pomoże
Przysunąć bęben!
siada na bębnie, który przysuwają z pośpiechem Kadeci
Dzięki!...