do Ragueneau
...Ty w skok na kozioł!
do kadetów
Ten drób!... Kosz zwierzyny!...
I — jak gdyby nic nigdy — takie miejmy miny!
Gotowo?
W mgnieniu oka znika cała zastawa pod namiotami, pod płaszczami, westami, w kapeluszach. De Guiche wchodzi żywo i nagle zatrzymuje się, węsząc. Milczenie.
SCENA SIÓDMA
Ciż sami. De Guiche.