RZEZIMIESZEK

z kwaśnym uśmiechem

A znalazł waść palce!...

zmieniając ton, półgłosem i skwapliwie

Puść mnie, waszmość. W zamianę powiem tajemnicę.

CHRYSTIAN

nie wypuszczając jego ręki

Jaką?

RZEZIMIESZEK

Lignière, co stąd przed chwilą wyszedł na ulicę...