odkrywając głowę

Któż są ci, co się tak zabijać dają?

CYRANO

stając wśród świstu lecących kul, deklamuje

Oto gaskońskie są junaki

Carbona de Castel-Jaloux;

Bezczelni łgarze, zabijaki

Oto gaskońskie...

Reszta ginie w śmiertelnej wrzawie bitwy.

AKT PIĄTY