CYRANO
śmiejąc się
Siostra Marta milczy z osłupienia!
SIOSTRA MARTA
łagodnie
Nie czekałam waszmości na to przyzwolenia.
Odchodzi.
CYRANO
podchodząc do Roksany, pochylonej nad krosnami
Zjem diabła, jeśli kiedy te ornaty mnisze
śmiejąc się
Siostra Marta milczy z osłupienia!
łagodnie
Nie czekałam waszmości na to przyzwolenia.
Odchodzi.
podchodząc do Roksany, pochylonej nad krosnami
Zjem diabła, jeśli kiedy te ornaty mnisze