ROKSANA

wstrzymując się, zdziwiona

Na głos?

CYRANO

czytając

„Zapewne do rana

Nie dożyję, bądź zdrowa! Tak pełną mam duszę

Niewysłowionej jeszcze miłości, a muszę

Umrzeć! Nigdy już, nigdy, mój wzrok, dla którego

One były rozkoszą...”