do pojedynczych widzów w swym sąsiedztwie, którzy zaprzeczają gestem

Waćpan?... Nie!... Może waść?... Nie!... Z wszelkimi zaszczyty99

Wyprawię tego, który pierwszy stanie w walce!...

Niech w górę ci, co umrzeć chcą, podniosą palce!...

Milczenie.

Czy skromność waszą razi widok nagiej stali?...

Co?... Nikt?... Żadnego palca?... Dobrze!... Idźmy dalej!...

Otóż chcę teatr leczyć z tego opuchnięcia

Gdy samo nie ustąpi...

uderzając dłonią po szpadzie