A ona czego was teraz uczy, pytam sie małego.
Jakie bywajo zawody, mówi.
Zawody?
Co kto robi, co krawcy, szewcy, co stolarze.
To fachi, poprawiam, fachi nie zawody. A o jakich gadała?
Ślusarz: robi rzeczy z żelaza.
Jak z żelaza, to kowal!
Kowal bez maszynow. A ślusarz ma maszyny, że strugajo żelazo jak hebel.
E, i ty w to wszystko wierzysz?
Toż pani opowiadała!