— Nie ma tu nic do oglądania.
— Chcę zatem zobaczyć to nic.
— Go in408.
Rzeczywiście, nie ma tam nic do oglądania. Pusta stodoła z trzema galeriami wzdłuż ścian. Dźwig towarowy na środku. Mały boczny pokoik z umywalniami. (Podczas wojny kwaterował tu jakiś urząd wojskowy).
Stary odźwierny daje mi znak:
— Tam, gdzie pan stoi, była scena, w górze na prawo loża.
Sztuką, którą wystawia się dzisiaj, 14 kwietnia 1865 roku, jest ekscentryczna komedia Toma Taylora Nasz wujaszek z Ameryki.
Na wąskich plakatach teatru Forda na rogach ulic można wyczytać, że grać się ją będzie na benefis i pożegnalne przedstawienie aktorki, Laury Keene. Wykona ona rolę Florencji Trenchard.
Wielki zaszczyt spotyka beneficjantkę. Prezydent Lincoln ukazuje się w loży (w górze na prawo) ze swą żoną. Po raz pierwszy może sobie pozwolić na rozrywkę. W dniu dzisiejszym zakończona została straszliwa wojna między Północą i Południem, a porażka handlarzy niewolnikami przypieczętowana.