OSKAR
Już? Czy pani będzie łaskawa pożyczyć mi tej książki chociaż na chwilkę, przerzucając kartki W Szwajcaryi Słowackiego, tyle razy byłem w tym kraju, poemat znam, zdaje mi się, że znam ale może nie, — może nie?
KLARA
Owszem, — proszę.
OSKAR
Niech mi pani na pożegnanie rączkę poda.
Klara podaje mu rękę — nieco zażenowana i szybkim krokiem zbliża się do domu. Oskar powoli otworzywszy książkę — znika w głębi.
SCENA DRUGA
KLARA po chwili WYGRYCZ