KLARA

Pan? odemnie? O Boże! Czegóż ja kogokolwiek mogę nauczyć? Tylko brata czytać i pisać nauczyłam.

OSKAR

A czego mnie pani nauczyła, wytłomaczę może później. Teraz mogę pani tylko powiedzieć, że dzięki tobie przekonałem się, że i nasza literatura jest wspaniałą; większą część życia spędziłem za granicą, w towarzystwie literatów zagranicznych. Poemat Słowackiego w „Szwajcaryi” dziś dopiero poznałem — zachwycił mnie — powtarza z pamięci:

O takiej to chwili — ach! dwa serca płoną!

Jeśli coś mają przebaczyć — przebaczą!

Jeżeli o czemś zapomnieć — zapomną.

Z za sceny słychać głos: Klarciu, Klarciu!

KLARA

jakby zbudzona ze snu.