A kiedy przy obiadowym stole bardzo już gderaniem nas nudzili i wyrzutami oburzali, Czernisia, która z nami dnia tego obiad jadła, wyprostowała na krześle swoją długą postać i z czarnymi oczkami jak żużelki gorejącymi rzekła:
— A mnie się zdaje, proszę panów, że kiedy pan Burakiewicz przebaczył i jeszcze podziękował, to i przez wszystkich przebaczone i zapomniane być powinno... Nie dla samych siebie przecież panie połę tę ucinały, ale dla szczęśliwości publicznej...
Miała słuszność Czernisia. Po dniu tym i po całej tej wiośnie nastąpiła u nas taka szczęśliwość publiczna, że aż — ha!
Przypisy:
1. nieosobliwie — nieszczególnie, nie bardzo. [przypis edytorski]
2. les adieux (fr.) — pożegnania; tu: tytuł sonaty fortepianowej nr 26 Es-dur op.81a Ludwiga van Beethovena (1770–1827) powstałej w 1810 r. i należącej do najpopularniejszych utworów kompozytora (w tekście mylnie jako autora podano Schuberta) [przypis edytorski]
3. n’étant pas présentable (fr.) — nie będąc przedstawianym. [przypis edytorski]
4. memento mori (łac.) — pamiętaj o śmierci. [przypis edytorski]
5. silentium (łac.) — cisza. [przypis edytorski]
6. About, Edmond François Valentin (1828–1885) — fr. pisarz, publicysta i dziennikarz, założyciel pisma „Wiek XIX” („XIXe Siècle”). [przypis edytorski]