„Zawiezi Hanulu u czystoje pole,

Skażut ludzie szto Hanula pszenicu pole,

A sam skaczi na torh do Janowa...”

W Janowie braty Hanuli pochadzajuć

I u swagra siestry swajéj pytajuć:

„Hdzie Hanulu siestru naszu podzieu?”

Pryjechau do domu, „Sługi najmilejsze,

Padajcie konie mnie najworoniejsze,

Pajedu ja do Hanuli w pole,

Podajcie mnie skrypku hromku,