Nadzieję kładę; Ty racz o mnie radzić.

Nieprzyjaciel mój, jako lew okrutny,

Szuka mej duszy, aby ją mógł zgładzić...

Z jego paszczęki, jeśli, o mój Boże

Ty sam nie wyrwiesz, nikt mnie nie wspomoże.

...Boże, przed którym tajne być nie mogą

Myśli człowiecze, w Twej stając obronie,

Przed żadną nigdy nie ucieknę trwogą,

Bo szczere serce w Twojej jest zasłonie.

O, sprawiedliwy sędzio. Ty każdego