Wiszenkę zamiast krzyża zasadzili.
Zdziwił się stary i dał dudkę synom swoim, żeby oni na niej zagrali. Grają oni, a dudka śpiewa:
Nie grajcie, braciszkowie, nie grajcie,
Serduszka mego nie targajcie.
Wyże165 to mnie zabili,
Nóż w serce wsadzili,
Czerepkiem oczy nakryli,
Piaseczkiem zasypali,
Wiszenkę posadzili.
Wtenczas wszyscy domyślili się, że rozumni zabili durnia, na mogiłkę poszli, piasek odgarnęli i wszystko tak znaleźli, jak dudka opowiedziała.