Nikt nikogo nie kocha.
HELIA
Bogowie!
na stronie
Gdy znagła go uwolniono, jak on ramiona ku niebu, ziemi, ku temu miastu wyciągnął! On kocha niebo, ziemię i Rzym.
KORNELIA
Jeśli ktokolwiek pierwszego dnia dekady powie ci: „kocham!”, to z dźwięku, jaki wyda rozlane wino, albo przebity palcem liść maku, wywróż sobie, czy powtórzy to jeszcze w dniu jej ostatnim. Bo pierwszą własnością miłości jest: nietrwałość. Na ruchomym piasku, z tumanu kurzawy, buduje swój pałac ten, kto mu daje podstawę — z serca, a ściany — z uczuć człowieka.
HELIA
do siebie
Więc może w jego pamięci moje imię już przeminęło!