ADRYA
Nie wiem. I twoje ręce drżą nareszcie!... Pani, czy zdołasz ją osłonić?
KORNELIA
Czuję w sobie ruchy czegoś zapomnianego, wzgardzonego!... Lękam się o nią! bogowie, ja się o nią lękam!
Wchodzą: arcykapłan z kilku członkami kolegium kapłańskiego22, prefekt Rzymu z kilku edylami, edyl Sofroniusz i obywatel Waleryusz.
WSZYSCY
ze zgrozą ku ołtarzowi ręce wyciągając
Nefas! Nefas! zła wróżba! Nieszczęście publiczne! Biada Rzymowi!
ARCYKAPŁAN
w zarzuconej na głowę todze