Już czas! Ogarnęło mię i porywa wieczne to samo. Idę! Idę!

postępuje naprzód, do prefekta spokojnie

Ja!...

ARCYKAPŁAN i PREFEKT

razem

Ty znowu, pani?.. ty?

KORNELIA

Ja, Kornelia Sabina, córka rodu po wielekroć konsularnego, dziewica Westy, dzisiejszej nocy upajałam się szeptami i pocałunkami — z młokosem.

WSZYSCY oprócz Adryi

Zgroza!