A z drugiéj strony stołu wtórowało jéj mruczenie chłopca:

Potenspotentis,

Ingensingentis,

Diligensdiligentis...

Łacina jego mąciła jéj francuzczyznę. Mocniéj więc dłonie do uszu przyciskając, głośniéj, niż wprzódy, powtarzała:

Je reçus, il reçut, nous recevons...

W odpowiedź jakby, on także podnosił głos i monotonnie, lecz donośnie już, prawił swoje:

Audaxaudacis,

Loquaxloquacis,

Veraxveracis,