Reskrypt1 pewnemu poecie bojącemu się grzmotów i zabicia od piorunów, że grzesznik

Mocny Bóg, to jest pewna, w piorunie i grzmocie;

Uznaj grzeszniku winę, wszakże idzie o cie2.

Cóż za sposób w bojaźni nagłego karania,

Żal, wstyd szczery występków, do nich niewracania.

A gdy się w taką zbroję winowajco stroisz,

Czegóż grzmotów, błyskania, piorunów się boisz?

Chyba że po skończonej burzy, wichrze, strachu

Masz wolą3 grzech przytulić do twojego gmachu.

Wiem, że Bóg sprawiedliwy, w doskonałych rządach