choćby się zrosły z twarzą. I choćby w istocie
nie były maskami.
7. Więc wróciłam do siebie.
Kiedy wnuk dziwi się, że to jakiś problem,
czuję, że mogę wszystko:
śpiewać kadysz, chociaż jestem kobietą,
albo mantry po koreańsku. Jestem w domu.
choćby się zrosły z twarzą. I choćby w istocie
nie były maskami.
7. Więc wróciłam do siebie.
Kiedy wnuk dziwi się, że to jakiś problem,
czuję, że mogę wszystko:
śpiewać kadysz, chociaż jestem kobietą,
albo mantry po koreańsku. Jestem w domu.