LIV. Areszt
postaraj się o jeszcze jedną samotność
w tej godnej pożałowania samotności
żebyś miał więcej drzwi prowadzących
do siebie i zamykających się przed tobą
niechaj nie waży się wejść ciemność
i światło dwaj mali złodziejaszkowie
abyś nie był ogołocony ze wszystkiego
co się świeci powierzchownie
no więc otwieraj te drzwi donikąd