LXXIV
jesień już Panie a ja nie mam domu
kiedyś mieszkałem na Bocznej Lubomelskiej
dzisiaj zaledwie naprzeciw Przybylskiej
niechaj ją deszcz pozbawi oczu którymi wypatruje męża
niechaj ją deszcz zawiedzie do przytułku
w którym nie znajdzie dla siebie wygód
niechaj ją deszcz zawiedzie na cmentarz
i pozbawi oczu którymi wypatruje męża
kiedyś istotnie mieszkałem na dziesiątym piętrze