zanim poszedłeś na Powązki

ach Bęski Bęski coś ty czytał

kiedy się ciemny wicher miotał

teraz leżysz na Powązkach

i nachylasz ku sobie gałązki

nachylasz ku sobie śpiew ptaków

zgarniasz listki papierki i piórka

ach Bęski Bęski czyś ty nie zdurniał

od tej jednej przeczytanej książki

Przypisy: