AGAWE

Pentheus, ma i męża pociecha jedyna.

KADMOS

A z czyjejże to głowy w ręku krew ci płynie?

AGAWE

Z łba lwa, tak mi mówiły moje współłowczynie.

KADMOS

O, przyjrzyj mu się bliżej, starczy mgnienie powiek.

AGAWE

Co widzę? Cóż ja trzymam?! Wszak ci to jest człowiek!