Że gdyby mi świadkował taki, jak ja człowiek,

Lub gdyby ta nie miała zamkniętych już powiek

Na spór nasz, wówczas dowód miałbyś tu prawdziwy,

Kto winien. Lecz na Zeusa, który każe mściwy

Krzywoprzysięstwo wszelkie, na tę świętość ziemi

Przysięgam, że ni czynem, ni myślami swemi

Ni chęcią nie dotknąłem się nigdy twej żony.

Niech umrę bezimienny, wzgardzon, zniesławiony,

[Wywołan z własnych dziedzin, tułacz w świat wygnany]!

Niech zwłok mych ani morze, ani ziemskie łany