Wyprawy syn Tezejów. Ustąpię mu z drogi.

Pospiesza tu z nim razem służby orszak mnogi

I głośną składa pieśnią hołdy Artemidzie:

On nawet nie przeczuwa, że ku śmierci idzie,

Że słońce mu przyświeca już po raz ostatni.

HIPPOLYTOS

Za mną, szeregu mój bratni,

Hymny nam trzeba wznieść

W cześć Artemidy, w córki Zeusa cześć!

CHÓR STRZELCÓW